Już się wszystkiego
16 li. 2009 - 13:00 – teges
Już się wszystkiego odechciewa, wszędzie tylko oszczędności, cięcia, redukcje, komornik, plajta, strach przed bezrobociem. Kiedy będziemy żyli w normalnym kraju, w którym nie braknie pracy dla ambitnych ludzi. Kiedy będziemy mogli wziąść kredyt, nie bojąc się że komornik zabierze nam dach nad głową, albo samochód. Kiedy podniesiemy się z tego gówna, LUDZIE już 64 lata po wojnie, 20 lat po komunie, a tu dalej żyje się jak w krajach tzreciego świata, dobrze że jeszcze nie mordują. Od jakiegoś czasu tracę chęć do wszystkiego, w pracy niepewność kiedy to wszystko ch... strzeli, w domu nerwówka, ja pier.... takie życie.





















