Mam pytanie, kto daje kase
Mam pytanie, kto daje kase mlodym na prawko w wieku 18 lat, jak oni jeszcze nie pracuja, wlasnie rodzice, no i rodzice tez powinni byc bardziej odpowiedzialni za swoje mlodociane pociechy, dzisiaj 18latek jeszcze sie uczy wiec niewie co to znaczy zarobiony pieniadz, wiec jak zacznie prace bedzie wiedzial jaka wartosc ma pieniadz, tak samo wydany na prawo jazdy, na zakupiony samochod. Tacy mlodzi wszystko maja podane na srebrnej tacy wiec im zalezy aby tylko zaszpanowac jakioch maja nadzianych starych, a ze w glowie rociny to nie wazne. Stad te wypadki w tym oku ich tak wiele przy szybkosci powyzej 120-130km. Rodzice tez powinni przemyslec ten fakt gdy posylaja dzieci na kurs prawa jazdy. W wieku 18-19 lat takiemu mlodemu samochod nie jest do niczego potrzebny, nie pracuje tylko sie uczy wiec powinien sie zajac nauka by zapewnic sobie przyszlosc i kiedys swojej rodzinie. A pokazac kolegom ze ma sie auto, by na nie zlapac naiwna laske aby jechac z nia do Protektora to troche przesada. Najpierw Ci mlodzi powinni dorosnac aby potem podejmowac takie decyzje. Nie jeden ktory w tym roku siadl na kierownica juz do szkoly nie wrocil bo szpan i brawura przeniosly go na tamten swiat. Wiec najpierw tacy jak Marcin wpierw powinni dorosnac, zdobyc zawod, skonczyc szkole zanim dla nich najwazniejsza sprawa bedzie zdobycie prawa jazdy. A na to by siasc za kierownica zawsze przyjdzie czas.





















