Jak można nie wiedzieć co
30 st. 2009 - 20:26 – do: MIEJ SZACUN...
Jak można nie wiedzieć co się stało? Wariacka prędkość, niedostosowanie prędkości do warunków, brak wyobraźni - ot co! Jak się okazuje dla wariatów drogowych z tytułem prezesa, księdza, profesora czy innym śmierć jest tak samo zaborcza! XXXXXXXXXXX W tym (nomen omen) wypadku możemy mówić o wielkim szczęściu! I niech to będzie nauka dla tych, którzy myślą, że karoseria samochodu, to coś co chroni! Przed wiatrem być może!





















