Grób, oraz pogrzeb płk.
11 maja 2012 - 17:23 – Piotr Kantecki
Grób, oraz pogrzeb płk. Bociańskiego na cmentarzu w Londynie, został zorganizowany kosztem i staraniem mojego stryja Lecha Kanteckiego. W dniu pogrzebu, nie było w Londynie nikogo z rodziny, oraz z władz Pleszewa.
To smutne, że o przewiezieniu szczątków płk. dowiedziałem się przypadkiem. Wydaje się, że władze Pleszewa powinne chociaż zawiadomić o akcji ekschumacji osoby, które przez tyle lat opiekowały się grobem, oraz opłacały jego dzierżawę. Pamiątki po płk. będące w posiadaniu naszej rodziny, przekazałem do sali pamięci w Komorowie.





















