A co ma polityka wspólnego
23 gru. 2008 - 20:14 – Z E T
A co ma polityka wspólnego z jazdą pod prąd? Złamał przepis, to niech nie pitoli farmazonów. Na końcu dojdzie do tego, że policjanci będą musieli przeprosić nierozgarniętego kierowcę.
A co ma polityka wspólnego z jazdą pod prąd? Złamał przepis, to niech nie pitoli farmazonów. Na końcu dojdzie do tego, że policjanci będą musieli przeprosić nierozgarniętego kierowcę.