Już jutro kaliscy korzykarze rozegrają kolejny ważny ligowy mecz przed własną publicznością. Tym razem w hali Winiary Arena AZS PWSZ OSRiR Kalisz zmierzy się ze Zniczem Pruszków. To teoretycznie słabszy rywal, który zajmuje przedostatnie, piętnaste miejsce w tabeli, ale jak podkreśla kaliski trener Marek Białoskórski w tej lidze każdy może wygrać z każdym:
"Pierwsza runda pokazała że w pierwszej lidze każdy może wygrać i przegrać z każdym. W styczniu gramy bardzo dużo, bo aż siedem meczów. Mecz z Pruszkowem powinniśmy wygrać, bo później czekają nas silniejsi przeciwnicy".
Przypomnijmy, że od środy w kaliskiej ekipie grają już dwaj nowi koszykarze Bartłomiej Józefowicz i Piotr Warawko. Początek spotkania AZS-u ze Zniczem Pruszków o 17.30.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz