Bardzo miłą niespodziankę swoim kibicom sprawiły koszykarki Towarzystwa Sportowego Ostrovia, które w środę w derby Wielkopolski w Koninie pokonały MKS Kon-Bet 75:71. O sukcesie podopiecznych Piotra Czaski zadecydowała fantastyczna druga kwarta, wygrana przez Ostrovię aż 31:15. Drużynie z Konina nie pomogła nawet świetna gra Pauliny Misiek. Ostrowianka grająca obecnie dla MKS-u rzuciła aż 33 punkty.
Zespół z Konina jeszcze niedawno aspirował do gry w ekstraklasie. W pierwszej rundzie MKS wygrał w Ostrowie, ale w rewanżu to podopieczne Piotra Czaski pokusiły się o niespodziankę. Po pierwszej - wyrównanej kwarcie - było 20:18 dla Ostrovii. Druga odsłona była popisem przyjezdnych. Wpadały praktycznie wszystkie rzuty. Z dystansu niczym natchniona rzucała Agata Krygowska. Przewaga Ostrovii rosła z minuty na minutę. Do przerwy było 51:33. W drugiej połowie gospodynie zaczęły odrabiać straty. Po 30 minutach przewaga Ostrovii stopniała do 10 punktów. W czwartej kwarcie MKS doszedł Ostrovię do stanu 68:67. Zespół Piotra Czaski zachował jednak do końca zimną krew i wygrał ostatecznie w Koninie 75:71.
Najwięcej punktów dla TS Ostrovia rzuciły: Krygowska 14, Cebulska, Krzyżaniak i Parysek po 12.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz