Nie "dzika karta" ale zaproszenie do ligi. Tak teraz trzeba nazywać szansę na grę kaliskich koszykarzy w pierwszej lidze. Ale co oprócz zmiany nazwy przyniosło spotkanie w Warszawie klubów pierwszej i drugiej ligi. Przede wszystkim ustalono termin, że do 15 czerwca wszyscy obecni pierwszoligowcy muszą zadeklarować czy przystąpią do nowego sezonu. Potem będą określone dokładne kryteria zaproszenia do ligi. Wiadomo już że klub kandydat będzie musiał wpłacić ustaloną kwotę do Polskiego Związku Koszykówki, przedstawić konkretny budżet i mieć odpowiednią halę - mówi Jarosław Jasiukiewicz z AZS-u OSRiR Kalisz.
"Najprawdopodobniej po powiększeniu ekstraklasy w pierwszej lidze będa trzy dodatkowe miejsca. Na chwilę obecną o grę na tym szczeblu rozgrywek ubiega się już sześć drużyn. Ale nie robiłbym z tego tragedii, bowiem już wiadomo że część drużyn nie spełni wymaganych kryteriów. Na szczęście my mamy pewnych sponsorów, no i nowoczesną halę Winiary Arena".
W ubiegłym sezonie kandydat do gry w I lidze musiał wpłacić 70 tysięcy złotych jednorazowej opłaty do związku i przedstawić gwarancje budżetowe na minimum 400 tysięcy złotych. Jakie sumy będą teraz dowiemy się za kilka tygodni. Ostateczna decyzja PZK o tym, kto zagra w I lidze zostanie podjęta do 15 lipca.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz