Wyniki sportowe są dobre, ale zagadkowa jest absencja jednego z graczy piłkarzy ręcznych Ostrovii Ostrów. W ostatnim spotkaniu nie wystąpił bowiem kołowy Paweł Piosik, który poczynania swoich kolegów oglądał z trybun.
Trener Eugeniusz Lijewski zapytany o przyczyny absencji podstawowego kołowego Ostrovii nie powiedział wprost o co chodzi.
„Paweł Piosik musi przemyśleć pewne sprawy. Ja przed tym chłopakiem nie zamykam drogi do zespołu, ale musi zadać pytanie, po co uprawia piłkę ręczną".
Tymczasem zarząd klubu wydał oświadczenie dementujące pogłoski medialne o polityce transferowej klubu, sytuacji w zespole i samym klubie. Zarząd oświadczył, że jedynym wiarygodnym źródłem o sytuacji klubu, planach transferowych jest oficjalna strona klubu. Trener Lijewski natomiast zdaje sobie sprawę, że musi grać tym składem personalnym, który ma obecnie.
„Nie jest prosto odmienić grę zespołu. Skład personalny jest taki jaki jest. W tej chwili nie możemy liczyć na żadne wzmocnienie. Musimy grać tymi zawodnikami, których mamy. Robimy małe kroki do przodu, ale zdarza nam się czasami mały kroczek w tył. Jeśli to wyeliminujemy, może będzie dobrze" - zakłada trener Ostrovii.
KPR Ostrovia zajmuje wysokie czwarte miejsce w pierwszoligowej tabeli. Szanse ma nawet na drugą lokatę, ale przed ostrowską siódemką najtrudniejsze mecze drugiej rundy rozgrywek z ligową czołówką.
Komentarze
Autorzy komentarzy o treści łamiącej prawo będą skutecznie ścigani i karani na podstawie obowiązującego ustawodawstwa.
Wpisując i wysyłając komentarz (korespondencję niezamówioną przez redakcję serwisu www.rc.fm) przyjmuję jednocześnie do wiadomości i akceptuję fakt, że nie otrzymuję żadnej gwarancji przyjęcia komentarza do publikacji czy zapewnienia ciągłości jego publikacji oraz wyrażam zgodę by właściciel tego portalu mógł w pełni rozporządzać przesłanym komentarzem (np. dokonać jego skrótu).
Dodaj nowy komentarz