Rozpoczął się proces licencyjny na starty w ligach żużlowych w sezonie 2011. Działacze ŻKS Ostrovia przesłali do Polskiego Związku Motorowego stosowne dokumenty, jednak jak przyznał Radiu Centrum Artur Bieliński, pełniący obowiązki prezesa ŻKS Ostrovia, zanim klub otrzyma licencję musi jeszcze uzupełnić pewne braki formalne.
"Złożyliśmy w terminie dokumenty w sprawie uzyskania licencji. Już teraz otrzymaliśmy z PZMOT-u informację o konieczności ich uzupełnienia. Konkretnie chodziło o pięć punktów. Trzy z nich już w poniedziałek uzupełniliśmy.Myślę, że w przeciągu kilku, góra kilkunastu dni uzupełnimy jeszcze te dwa brakujące. Na tym etapie licencji jeszcze pewnie nie otrzymamy, ale myślę, że w podobnej sytuacji jak my będzie większość klubów" - uważa szef żużlowej Ostrovii.
Żeby otrzymać licencję na starty w kolejnym sezonie konieczne jest zamknięcie budżetu i rozliczenie z żużlowcami za miniony rok. Z tym problem ma wiele klubów, w tym ŻKS Ostrovia, jednak jak zapewnia Artur Bieliński, ostrowski klub robi wszystko, by na uregulować zaległości i na bieżąco rozlicza się z żużlowcami, którzy w tym sezonie reprezentowali barwy ŻKS Ostrovia.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz