Szczypiorniści Ostrovii przed szansą

Piłkarze ręczni Ostrovii w tym sezonie zaliczają się do ścisłej pierwszoligowej czołówki. I choć zdarzają im się takie wpadki jak wyjazdowa porażka w Gdańsku, to podopieczni Eugeniusza Lijewskiego nadal mają teoretyczne szanse na drugie miejsce w lidze. Najbliższy weekend z uwagi na przerwę w rozgrywkach chcą z kolei wykorzystać na mecze sparingowe.

Terminarz drugiej rundy rozgrywek pierwszej ligi piłki ręcznej ułożony jest tak, że mecze ligowe rozgrywane są z reguły co dwa tygodnie. Nie dziwi więc fakt, że trenerzy starają się zapewnić swoim zespołom rytm meczowy.

„Chcemy rozegrać sparing. Wybieramy się do Kalisza, gdzie będzie przebywał również zespół z miejscowości Zawadzkie. Jesteśmy w kontakcie z tym klubem i mam nadzieję, że w weekend zagramy te sparingi" - mówi szkoleniowiec Ostrovii, Eugeniusz Lijewski.

Z kolei coraz ciekawsza robi się sytuacja w pierwszoligowej tabeli. Zdecydowanym liderem jest AZS AWF Gorzów. Za plecami spadkowicza z ekstraklasy trwa walka o drugie miejsce. Obecnie wiceliderem jest Jurand Ciechanów, który ma tyle samo punktów co Vetrex Sokół Kościerzyna i tylko o dwa więcej niż KPR Ostrovia. Trener Lijewski na razie nie kalkuluje i nie wybiega daleko w przyszłość.

„Chcę wygrywać każdy kolejny mecz z moją drużyną. O awansie czy barażach na razie nie myślę. Jeśli będziemy wykonywać dobrze, to co ćwiczymy na treningach, będziemy grać dobrze i wygrywać mecze, to później zaczniemy myśleć o innych rzeczach" - kończy trener KPR Ostrovia.

Drugie miejsce w pierwszej lidze premiowane jest grą w barażach o awans do ekstraklasy piłkarzy ręcznych.

kmiecik@rc.fm

Komentarze

Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej, przyjmuję do wiadomości i akceptuję bezwarunkowo prawo właściciela niniejszej infrastruktury informatycznej do jego usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości jego publikacji, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela portalu www.rc.fm

Dodaj nowy komentarz

Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.