30 stycznia Zarząd Główny Polskiego Związku Motorowego przywróci najprawdopodobniej termin zgłaszania do rozgrywek dla ŻKS Ostrovii. To jednak dopiero pierwszy krok do uzyskania prawa startu w lidze. Nowy klub będzie musiał spełnić wymogi licencyjne, ale jak zapewnia Artur Bieliński, pełniący obowiązki prezesa ŻKS-u nie powinno być z tym większych kłopotów.
„Myślę, że nie będzie problemu. Na pewno zrobimy wszystko, by tę licencję otrzymać. Może być jednak taka ewentualność – o czym już rozmawialiśmy z władzami polskiego żużla w Warszawie – że prawdopodobnie otrzymamy tzw. licencję warunkową. Wydłuży nam się czas, żeby pewne sprawy podopinać do końca. Mam nadzieję, że spełnimy wszystkie wymagania żużlowej centrali. Z tego, co się orientuję, może być sytuacja, że będziemy musieli wykonać pewne rzeczy na stadionie. Do tego jednak przystąpimy po wyrażeniu zgody na starty w lidze” - zaznacza Bieliński.
Żeby uzyskać licencję na starty ligowe, klub musi spełnić szereg kryteriów, m.in. sportowe dotyczące posiadania co najmniej trzech zawodników do lat 21 z polskim obywatelstwem. Ważne są również kryteria finansowe oraz te dotyczące infrastruktury sportowej.
Komentarze
kmiecik czy to nastepna
kmiecik czy to nastepna szopka???
Dodaj nowy komentarz