Spadek czy baraże dla Wirażu?

Speedrowerzyści Wirażu Ostrów przegrali ostatni ligowy mecz w Lesznie z tamtejszym Szawerem, który wywalczył tytuł mistrza Polski i ostatecznie zajęli szóste, ostatnie miejsce w tabeli ekstraligi speedrowera. Tym samym podopieczni trenera Andrzeja Latuska na chwilę obecną spadną do niższej klasy rozgrywkowej, chyba że władze polskiego speedrowera uznają protest złożony przez Wiraż Ostrów, który dotyczył meczu z Orłem Gniezno. Sprawę tłumaczy prezes i trener klubu, Andrzej Latusek.

„Może się okazać, że mecz z Gnieznem wygraliśmy, bowiem była wówczas zastosowana nieprawidłowa zmiana, o której wcześniej informowałem ekipę Orła. Niestety, kierownictwo zespołu z Gniezna nie przyjmowało do wiadomości, że łamie regulamin i zawodnik nieuprawniony wystartował w jednym z biegów. Mało tego, wygrał i jeśli odebrane zostaną mu cztery punkty, to wówczas cały mecz wygramy 2 punktami. Jeśli tak by się stało, to pojawiłaby się szansa na utrzymanie w ekstralidze poprzez mecze barażowe" - tłumaczy Andrzej Latusek.

Wiraż jako beniaminek w ekstralidze ukończył sezon z dorobkiem 14 punktów. Jeśli nastąpiłaby weryfikacja meczu z Orłem Gniezno, ostrowianie wyprzedzą ekipę z Bydgoszczy i zmierzą się w barażach. W przeciwnym wypadku opuszczą szeregi najlepszych polskich drużyn w speedrowerze.

kmiecik@rc.fm

Komentarze

Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej, przyjmuję do wiadomości i akceptuję bezwarunkowo prawo właściciela niniejszej infrastruktury informatycznej do jego usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości jego publikacji, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela portalu www.rc.fm

Dodaj nowy komentarz

Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.