Sezon żużlowy powoli dobiega końca i wkrótce rozpocznie się gorący okres transferowy. Póki co jeszcze nie wiadomo według jakich zasad rywalizować będą żużlowcy. Propozycja wprowadzenia nowego regulaminu finansowego, ograniczającego znacznie zarobki żużlowców spotkała się z protestami zawodników. „Musimy poszukać kompromisowego rozwiązania" - zapewnia Radio Centrum, Artur Bieliński, szef żużlowej Ostrovii.
„Przede wszystkim sami musimy uzgodnić w środowisku żużlowym, czy się szanujemy, czy też pomimo ustaleń licytujemy się o zawodników. Dochodzą bowiem głosy, że pomimo ustaleń górnych pułapów, niektórzy oferują wyższe stawki żużlowcom. Zawodnicy, którzy zamierzają startować w II lidze wiedzą o tym spotkaniu w Rawiczu. Nie ukrywam, że od tego spotkania będzie wiele zależeć" - dodał.
Problem w tym, że sami żużlowcy uważają, że trudno mówić o kompromisie skoro ich nie zapytano o zdanie, a za stawkę 400 złotych za punkt, która miałyby obowiązywać w II lidze niewielu zgodzić się jeździć. „Będziemy musieli poszukać sobie innego zajęcia" - mówią. Oby piątkowe spotkanie w Rawiczu faktycznie przyniosło efekty i już wkrótce rozpoczęły się konkretne rozmowy na temat sezonu 2011.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz