Kolejne żużlowe derby Wielkopolski pomiędzy Kolejarzem Rawicz a Holdikomem Ostrovią Ostrów będą już tylko pojedynkiem o prestiż i trzecie miejsce na koniec sezonu w drugoligowej tabeli. Obie drużyny szans na awans wyżej już praktycznie nie mają. „Chciałbym pojechać tak skutecznie jak w ostatnim meczu w Rawiczu" - powiedział Radiu Centrum Daniel Pytel, który w rundzie zasadniczej wywalczył tam aż 17 punktów.
„Mam nadzieję, że uda nam się zrewanżować Kolejarzowi za porażkę w rundzie zasadniczej. Postaram się pojechać tak samo dobrze jak w pierwszym meczu w Rawiczu, a moi koledzy z drużyny pomogą i wygramy z Kolejarzem. Chciałbym bardzo zrehabilitować się za słaby występ na ostrowskim torze w meczu z Lublinem. Na pewno pokonanie Kolejarza nie będzie łatwe, ale postaramy się wygrać. Wiadomo, że to jest sport i teoretycznie wszystko może się zdarzyć. Trzeba być jednak realistą i nie ma co marzyć o wejściu w tym sezonie do pierwszej ligi. Raczej wchodzi w rachubę jedynie umocnienie na trzeciej pozycji niż walka o wyższą lokatę." - dodał lider ostrowskiej drużyny.
W awizowanym krajowym składzie Holdikomu Ostrovia na mecz w Rawiczu znalazł się Sebastian Brucheiser w miejsce Roberta Sawiny. Kolejarz awizuje najsilniejsze zestawienie z trójką obcokrajowców. Początek niedzielnego meczu w Rawiczu o godzinie 15:00.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz