piątek, 10 lutego 2012 r., imieniny: Elwiry, Elizy, Jacka
Fatalna pierwsza kwarta, przegrana 6:23 sprawiła, że koszykarki Towarzystwa Sportowego Ostrovia wracały na tarczy z dalekiego Rzeszowa. Miejscowe akademiczki już do przerwy prowadziły z Ostrovią 45:23. W drugiej połowie przyjezdne zagrały znacznie lepiej, ale nie były w stanie odrobić strat z pierwszych 20 minut. Ostrovia przegrała ostatecznie w Rzeszowie 54:71. Najwięcej punktów dla zespołu Piotra Czaski rzuciły: Katarzyna Skrzypczak 18, Martyna Cebulska 9 i Milena Krzyżaniak 7.
Kolejny mecz koszykarki Ostrovii rozegrają w następną niedzielę we własnej hali, a ich rywalkami będą akademiczki z Lublina.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz