Z dnia na dzień, a w konsekwencji z tygodnia na tydzień opóźnia się wyjazd żużlowców ŻKS Ostrovii na pierwszy w tym sezonie trening na torze. Największym problemem są ujemne temperatury panujące nocą, które uniemożliwiają wykonanie na torze niezbędnych prac. Działacze opóźniają tym samym przyjazd do Ostrowa trenera Janusza Stachyry, który pojawić ma się w piątek wieczorem. W weekend w Warszawie natomiast odbędzie się szkolenie dla osób funkcyjnych, w tym kierowników drużyn, w którym weźmie udział Stachyra.
Pod koniec przyszłego tygodnia w Ostrowie spodziewany jest z kolei przedstawiciel Polskiego Związku Motorowego Roman Siwiak, który dokona weryfikacji toru, tak by mógł otrzymać on licencję. Na licencję czekają także działacze ŻKS Ostrovia, którzy przedstawili już wszystkie niezbędne dokumenty, by dotychczasową - warunkową - komisja licencyjna zamieniła już na ostateczną zgodę na starty w II lidze.
Na razie nie wiadomo nic w kwestii sparingów ŻKS Ostrovii, które są odwoływane. Wszystko bowiem uzależnione jest od aury, która w tym roku nie rozpieszcza nie tylko żużlowców.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz