Pewne wyjazdowe zwycięstwo odnieśli kaliscy szczypiorniści. Tym razem drużyna KPR Szczypiorno Kalisz bez większych problemów rozprawiła się z Tęczą Kościan, wygrywając 41:27. Do przerwy kaliszanie prowadzili 18:14. W kolejnych 30 minutach jeszcze wyraźniej dominowali na boisku, szybko kontrowali i ostatecznie pokonali Tęczę różnicą 14 bramek. - W Kościanie poprawiła się nasza gra w obronie, którą tak mozolnie ćwiczymy - mówi trener Szczypiorna Kalisz Witold Rojek:
"Od początku kładę nacisk na grę w obronie. Ja wiem, że rzucanie bramek jest przyjemniejsze, efektowniejsze. Jest też bardziej naturalne, proszę zwrócić uwagę, że gdy rozpoczyna się każdy trening, to jak rozgrzewają się zawodnicy - właśnie rzucając bramki. Ale jest wielu rywali, których można pokonać właśnie wysoką obroną".
W kaliskim zespole kolejny raz najwięcej bramek zdobyli bracia Dutkiewiczowie, Paweł 9, a Krzysztof 8 goli. Świetny mecz w Kościanie rozegrał kaliski bramkarz Przemysław Bystram. Niestety swoją skuteczną grę okupił kontuzją stopy.
Tęcza Kościan - PWSZ Szczypiorno Kalisz 27:41 (14:18)
Szczypiorno Kalisz: Matuszczak, Bystram - P. Dutkiewicz 9, K. Dutkiewicz 8, Kaczmarek 5, Stefański 4, Krygowski 4, Latajka 3, Ibron 3, Klara 2, Galewski 1, Piekarski 1, Hoffmann 1, Machel.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz