ŻKS Holdikom Ostrovia zremisował 45:45 z Orłem Łódź w meczu na szczycie żużlowej drugiej ligi. Ostrowianie jeszcze przed wyścigami nominowanymi prowadzili różnicą 6 punktów. Finisz lidera rozgrywek był jednak imponujący. Rempała z Jankowskim zapewnili Orłowi Łódź wywiezienie z Ostrowa dwóch punktów - jednego za remis i dodatkowego bonusa za lepszy bilans w dwumeczu. Po spotkaniu gospodarze złożyli protest dotyczący pojemności silników liderów Orła Łódź. Protest jednak okazał się bezpodstawny i sędzia utrzymał wynik remisowy.
Ostrowianie nie byli faworytem meczu z Orłem Łódź, który jest kandydatem numer jeden do awansu do pierwszej ligi. Początek meczu nieznacznie należał do gości. ŻKS Holdikom Ostrovia po czwartym wyścigu doprowadził do remisu, a po dziewiątym wyszedł na pierwsze prowadzenie w meczu 28:26. Później przewaga gospodarzy osiągnęła nawet 6 punktów, co skrzętnie wykorzystał trener Orła, desygnując do boju liderów drużyny jako rezerwy taktyczne.
Łukasz Jankowski i Jacek Rempała łącznie zdobyli 26 punktów i właśnie ta para uratowała remis dla Orła. Rempała z Vissingiem wygrali 4:2 wyścig 14, a w ostatnim ponownie Rempała, tyle że z Jankowski pokonali podwójnie Sawinę i Klechę. Najwięcej punktów dla Holdikomu Ostrovii zdobyli: Klecha 10, Sawina i Staszewski po 9, Kajzer 7 oraz Pytel 6.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz