Już w niedzielę koszykarkie derby południowej Wielkopolski. Open Basket Pleszew podejmie we własnej hali Stal Ostrów. Wicelider tabeli z pewnością chce rewanżu za sensacyjną porażkę w Ostrowie, gdzie zwycięstwo Stali zapewnił w ostatniej sekundzie Marcin Dymała. Początek niedzielnego meczu w Pleszewie o godzinie 17:00.
To nie będzie zwykły mecz. Szykuje się walka nie tylko o dwa punkty, ale przede wszystkim o prestiż, o czym mówi trener Stali Kasper Smektała.
„Derby mają na pewno dodatkowy smaczek. Wiem, że Open Basket Pleszew szykuje się mocno na nas. Z pewnością chcą nam coś udowodnić za porażkę w pierwszym meczu w Ostrowie. My jednak nie pojedziemy do Pleszewa paść przed nimi na kolana. Będziemy walczyć tak jak w każdym meczu o zwycięstwo" - powiedział Radiu Centrum szkoleniowiec ostrowskiej drużyny.
Trener Open Basketu Wadim Czeczuro zaprzecza jakoby jego zespół jakoś szczególnie traktował derby ze Stalą.
„Nie podchodzimy jakoś wyjątkowo do tego meczu. My na pewno zagramy tak jak w pierwszym meczu w Ostrowie. Chciałbym z kolei, żeby Stal zagrała z takim zębem jak we własnej hali. Wówczas kibice będą świadkami dobrego widowiska" - dodaje Czeczuro.
Wicelider drugoligowej tabeli gra pod większą presją, walcząc o jak najwyższą pozycję przed fazą play-off. Stal z kolei może, ale nie musi wygrać. Jak podkreśla koszykarz Grzegorz Małecki, ostrowski zespół już i tak zrealizował przedsezonowe założenia.
„Drużyna z Pleszewa walczy o awans. My już osiągnęliśmy swój cel, a nawet zrobiliśmy więcej niż tylko utrzymaliśmy się w II lidze. Walczymy jednak do końca o jak najlepsze miejsce. Chcemy wygrać jak najwięcej i mam nadzieję, że uda nam się w Pleszewie sprawić niespodziankę"
Nie będzie to jednak łatwe. Wszak Open Basket w lidze we własnej hali w tym sezonie jeszcze nie przegrał.
Komentarze
jaki był wynik?
jaki był wynik?
80% hali to beda kibice
80% hali to beda kibice Stalówki, a wiec pora zakończyć passe zwyciestw:)
Dodaj nowy komentarz