O błysk szprychy

Po niezwykle zaciętym i dramatycznym meczu, żużlowcy Holdikomu Ostrovia przegrali minimalnie w Opolu z tamtejszym Kolejarzem 43:47. Losy meczu ważyły się do ostatniego wyścigu, który gospodarze wygrali podwójnie. Bohaterem Kolejarza był weteran polskich torów, Adam Pawliczek, zdobywca kompletu 15 punktów.

Prowadzenie w meczu w Opolu zmieniało się wiele razy. Po I biegu gospodarze wygrywali 5:1. W biegu juniorskim ostrowianie doprowadzili niespodziewanie do remisu. Na pierwsze prowadzenie ŻKS Holdikom Ostrovia wyszedł po wyścigu szóstym, w którym Czerwiński z Klechą pokonali Klinga. Po 9 biegu zespół Janusza Stachyry wygrywał już 30:24. Gospodarze szybko jednak doprowadzili do remisu po 33, a przed biegami nominowanymi wygrywali już 41:37. W 14 wyścigu Staszewski z Pytelem ponownie doprowadzili do remisu. Niestety, w ostatnim wyścigu Klecha z Czerwińskim nie sprostali Pawliczkowi i Klingowi. Wygrana Kolejarza 5:1 oznaczał końcowy triumf opolan 47:43. Punkty dla Holdikomu Ostrovii zdobyli: Staszewski 9, Klecha i Pytel po 8, Kajzer 7, Czerwiński 6, Kajoch i Duh po 2.

kmiecik@rc.fm

Komentarze

I po co tyle szumu w okół

I po co tyle szumu w okół tego dośc prymitywnego sportu.Wystarczy spojżec na niektóre sektory tego naszego zdewastowanego stadionu kto kibicuje[ doping o %] Koszmar. Tacy kibice jaka liga -najgorsza.

Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej, przyjmuję do wiadomości i akceptuję bezwarunkowo prawo właściciela niniejszej infrastruktury informatycznej do jego usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości jego publikacji, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela portalu www.rc.fm

Dodaj nowy komentarz

Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.