Sezon żuzlowy praktycznie się już skończył, ale transferowa karuzela ruszy oficjalnie dopiero od grudnia. Oficjalnie, bo nieoficjalnie przymiarki do składów robi już wiele zespołów. Zgodnie z regulaminem działacze mogą prowadzić negocjacje tylko z zawodnikami, którzy startowali w danym klubie. „Wszelkie rozmowy utrudnia jednak niepewność co do ostatecznej wersji regulaminu" - powiedział Radiu Centrum, Artur Bieliński:
„Rozmawiam aktualnie z większością zawodników, którzy reprezentowali barwy naszego klubu w tym sezonie. Sytuacja jest jednak patowa. Myślę, że taki stan utrzyma się jeszcze przez kilka dni dopóki oficjalnie nie zostanie zatwierdzony regulamin finansowy na sezon 2011. Zawodnikom ciężko jest przestawić się na te propozycje, sięgające maksymalnie 400 złotych za punkt. Niektórzy będę może w stanie je zaakceptować. Obawiam się jednak, że lidzerzy zespołu będą chcieli poczekać i zobaczyć jak sytuacja rozwinie się w wyższych ligach" - dodał szef ostrowskiego klubu.
W środę Główna Komisja Sportu Żużlowego postanowiła, że od przyszłego sezonu wzorem ekstraligi - także w pierwszej i drugiej lidze obowiązywać będzie tzw. Kalkulowana Średnia Meczowa. Wprowadzony zostanie zarówno dolny jak i górny KSM, co ma wyrównać składy drużyn. O wszelkich ruchach transferowych w ŻKS Ostrovia będziemy informować na bieżąco.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz