Z Księżakiem Łowicz na wyjeździe zmierzą się koszykarze Stali Ostrów na inaugurację rozgrywek II ligi. Zebrany w ostatniej chwili zespół nie będzie faworytem tego pojedynku. Trener Kacper Smektała oraz czołowy zawodnik, Marcin Dymała zdają sobie sprawę, że Księżak to rywal poza zasięgiem Stali.
„Zespół z Łowicza to główny kandydat do awansu do I ligi. Niedawno w Pleszewie podczas turnieju grał MKS Skierniewice, z którym Księżak wygrał różnicą 20 punktów. To pokazuje potencjał drużyny z Łowicza. W Księżaku grają zawodnicy z ekstraklasy: Krzysztof Morawiec, Wojciech Kukuczka czy Robert Kucharek, który kiedyś występował w Stali Ostrów. Będzie nam naprawdę ciężko” - powiedział trener Stali.
„Wydaje mi się, że mamy umiejętności do tego, by grać w drugiej lidze. Musimy tylko wychodzić na boisko pewni siebie i nie bać się rywali. Naszym celem jest zajęcie miejsca w czołowej dziesiątce. Realnie jednak będziemy pewnie walczyć o utrzymanie” - dodaje Marcin Dymała.
Tymczasem drugi z drugoligowych zespołów z naszego regionu – Open Basket Pleszew, który mierzy znacznie wyżej niż Stal Ostrów w pierwszej kolejce podejmie we własnej hali Śląsk Wrocław. Dodajmy, że Open Basket wystąpi w tym spotkaniu wzmocniony Łukaszem Olejnikiem, który wcześniej miał grać w drużynie z Kalisza.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz