Miało być zwycięstwo, awans do pierwszej ligi i feta. Skończyło się na marzeniach o pierwszej lidze. Mowa o koszykarzach Open Basketu Pleszew, którzy nie wykorzystali atutu własnej hali i w turnieju barażowym o awans do I ligi zajęli tylko drugie miejsce.
W decydującym meczu podopieczni Wadima Czeczuro przegrali z SKK Siedlce 66:76. Do przerwy wszystko przebiegało zgodnie z planem dla pleszewian, którzy prowadzili 41:25. Katastrofa nastąpiła od trzeciej kwarty, którą SKK Siedle wygrało 24:10, dokładnie tyle, ile Open Basket pierwszą. Po 30 minutach pleszewianie wygrywali różnicą zaledwie dwóch punktów. W ostatniej odsłonie Open Basket dał sobie wydrzeć zwycięstwo. Goście, którzy grali w zaledwie siódemkę wygrali czwartą kwartę 27:15, a cały mecz 76:66 i awansowali do pierwszej ligi.
Najwięcej punktów dla Open zdobyli: Kaczmarzyk 14, Olejnik i Czarkowski po 11. O porażce pleszewian przesądziła słaba skuteczność rzutów z gry. Gospodarze tracili zaledwie 26 rzutów na aż 81 prób.
Komentarze
no widzisz dima caly sezon
no widzisz dima caly sezon przeszedles jak po masle-a najwazniejszy mecz sezonu przegrales!! mogles kalosiowi dac grac przez 40 min przegrana bylaby jeszcze wieksza jak nie idzie pierwszej piatce to sie stawia na zminnikow a ty tego nie zrobiles i to ty jestes winien ze nie weszliscie do 1 ligii!! zarzad openu bedzie mial twardy orzech do zgryzienia napewno!
Uwierzył II trenerowi w pd
Uwierzył II trenerowi w pd wielkoplsce.
Dima zostałeś sam. Kto
Dima zostałeś sam. Kto mial Ci pomóc?
Dodaj nowy komentarz