KM nie zgadza się z decyzją Trybunału PZM

Nie milkną echa decyzji Trubunału Polskiego Związku Motorowego, którego werdykt zdegradował Klub Motorowy Ostrów do II ligi. Z decyzją, a przede wszystkim jej uzasadnieniem nie zgadzają się działacze ostrowskiego żużla. Zdaniem kierownika klubu, Polski Związek Motorowy sam sobie zaprzecza.

„Trybunał Polskiego Związku Motorowego podważył weryfikację naszego obiektu przez weryfikatora... Polskiego Związku Motorowego, a oparł się na weryfikacji FIM-u (Międzynarodowa Federacja Motocyklowa). Kiedy obiekt nie ma weryfikacji FIM, a ma weryfikację PZMOT-u, mogą być na nim rozgrywane zawody krajowe, w tym mecze ligowe. Jeśli klub będzie miał tylko weryfikację FIM-u, a nie będzie miał weryfikacji PZMOT-u, to nikt nie dopuści tego obiektu do rozgrywek i tym samym klub nie otrzyma licencji, wydawanej przez ten sam Związek, czyli PZMOT. Stąd też uzasadnienie decyzji Trybunału jest dla mnie śmieszne. Naprawdę go nie rozumiem. Klub Motorowy będzie zatem odwoływał się do Trybunału Arbitrażowego przy Polskim Komitecie Olimpijskim"

Problem w tym, że Trybunał Arbitrażowy przy PKOL-u może takie odwołanie rozpatrzyć za kilka miesięcy. Wówczas już wystartuje nowy sezon żużlowy, w którym na ten moment, Klub Motorowy ścigać ma się w drugiej lidze.

kmiecik@rc.fm

Komentarze

Sprzedawojta swoje rowery i

Sprzedawojta swoje rowery i ratujta spidłej.

A teraz niech zrobią

A teraz niech zrobią upadłość tego pechowego klubu KMO ???- bo tylko napychali kasę tym cwaniakom z warszawy PZM nareszcie dno odpadło . .

Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej, przyjmuję do wiadomości i akceptuję bezwarunkowo prawo właściciela niniejszej infrastruktury informatycznej do jego usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości jego publikacji, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela portalu www.rc.fm

Dodaj nowy komentarz

Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.