Tobiasz WojcieszakSpore kłopoty kadrowe ma Adrian Popławski, trener Stali Pleszew. Najpierw kontuzji kolana nabawił się bramkarz Tomasz Szymkowiak, a w niedzielnym meczu z Sokołem Kleczew już w pierwszej połowie boisko musiał opuścić drugi golkiper – Tobiasz Wojcieszak, który podczas jednej z interwencji doznał złamania nosa. Mówi Adrian Popławski, trener Stali:
"Wypadło dwóch tych podstawowych bramkarzy. Tomek Szymkowiak niemądrze się zachował. Chłopacy mieli odpocząć a on poszedł na 'orlika' i nabawił się poważnego urazu kolana. W niedzielnym meczu kontuzji doznał Tobiasz Wojcieszak, który z otwartym złamaniem nosa trafił do szpitala. Oprócz tego cały czas z urazem boryka się Krzysztof Laskowski, który rozegrał 88. minut z kontuzją. Dał radę i myślę, że w środę też "pociągnie ten wózek". Obraz gry bez Krzysztofa jest trochę inny niż z nim. Jak on nie gra, to gra jest trochę inna. Nie ma wtedy w tym zespole spokoju. Jak on występuje na boisku, to ta gra jest bardziej poukładana."
W drugiej połowie niedzielnego meczu w bramce musiał stanąć Łukasz Woźniak, który będzie musiał wystąpić także w środę z Płomykiem Koźminiec. Początek meczu zaplanowano na godzinę 17:00.
Fot. Tobiasz Wojcieszak został odwieziony do szpitala.
Komentarze
Już wypożyczyli Tomasza
Już wypożyczyli Tomasza Frontczaka z KP Calisii , który był zmiennikiem Ludwikowskiego. Szybka reakcja, brawo Stal.
Dodaj nowy komentarz