Ile brakuje do ekstraklasy?

Zaliczają się do pierwszoligowej czołówki, ale ile tak naprawdę brakuje im, by grać w ekstraklasie? To pytanie zadają sobie kibice ostrowskiego szczypiorniaka po tym, jak zespół Ostrovii pokonał lidera tabeli AZS AWF Gorzów, który wkrótce zagra w ekstraklasie. Przewagę fizyczną widać gołym okiem, ale jak podkreśla trener Eugeniusz Lijewski i rozgrywający Ostrovii, Łukasz Jaszka wielkiej przepaści pomiędzy czołówką pierwszej ligi, a dołem tabeli ekstraklasy nie ma.

„Moi podopieczni potrafią grać dobre mecze. Oby tylko te dobre występy zdarzały im się jak najczęściej. Ten zespół musi okrzepnąć i twardych bojach z silnymi rywalami i uwierzyć w siebie. Chłopcy muszą wierzyć, że można wygrać z każdym" - powiedział Radiu Centrum trener piłkarzy ręcznych Ostrovii.

„W ekstraklasie na pewno górują 3-4 zespoły. Z pozostałymi bylibyśmy pewnie w stanie powalczyć. Nie mówię, że od razu wygrać, ale na pewno powalczyć. Różnica pomiędzy pierwszą ligą a ekstraklasą jest, ale nie jest to jakaś wielka przepaść" - uważa Łukasz Jaszka.

Szczypiorniści Ostrovii w tym sezonie szans na awans do ekstraklasy nie mają, ale biorąc po uwagę, że większość z nich to amatorzy, którzy normalnie pracują, a dopiero po pracy trenują i grają mecze, to i tak czwarte miejsce w gronie pierwszoligowców jest sporym sukcesem.

kmiecik@rc.fm

Komentarze

Tylko konsekwentnie do

Tylko konsekwentnie do przodu - wytrwałości,a sukcesy wkrótce nadejdą.Powodzenia.

Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej, przyjmuję do wiadomości i akceptuję bezwarunkowo prawo właściciela niniejszej infrastruktury informatycznej do jego usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości jego publikacji, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela portalu www.rc.fm

Dodaj nowy komentarz

Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.