Ekstraklasa poza zasięgiem Ostrovii

Koszykarki Ostrovii Ostrów przegrały w pierwszej rundzie Pucharu Polski z ekstraklasowym MUKS-em Poznań aż 53:80 i odpadły z dalszej rywalizacji. Młody zespół Ostrovii po słabym początku przegrywał 1:9. Później jednak zmniejszył straty i było 10:11. W dalszej części meczu dominowały poznanianki. Wynik mógł być korzystniejszy, jednak co podkreślają trener Ostrovii Piotr Czaska i kapitan Katarzyna Skrzypczak, pierwszoligowiec nie zagrał na swoim poziomie.

„My naprawdę mamy bardzo młody zespół i spotkanie z rywalem z ekstraklasy wywołuje o większości z tych dziewczyn stres. Widać było, że niektóre z moich zawodniczek popełniały tak proste błędy, co dawno już im się nie zdarzało. Myślę, że gdybyśmy rozegrali jeszcze z 2-3 mecze z ekstraklasą, każdy następny wyglądałby lepiej" - ocenia trener Ostrovii.

„Gdybyśmy do meczu przeciwko MUKS-owi Poznań wyszły z takim nastawieniem jak do pojedynków z Pabianicami czy Widzewem Łódź, wynik końcowy mógłby wyglądać zupełnie inaczej. Na pewno nie przegrałybyśmy tak wysoko. Niestety, w meczu pucharowym granym w środku tygodnia nie potrafiłyśmy się tak dobrze zorganizować i podjąć wyrównanej walki z rywalem" - dodała Katarzyna Skrzypczak.

Najwięcej punktów dla Ostrovii rzuciły: Parysek 11 oraz Cebulska i Krzyżaniak po 10. Wśród gości najskuteczniejsza była Ramona Casimiro, która rzuciła 18 punktów.

kmiecik@rc.fm

Komentarze

Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej, przyjmuję do wiadomości i akceptuję bezwarunkowo prawo właściciela niniejszej infrastruktury informatycznej do jego usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości jego publikacji, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela portalu www.rc.fm

Dodaj nowy komentarz

Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.