Brucheiser musi poczekać

Wydawało się, że już od pierwszej kolejki ligowej Sebastian Brucheiser będzie do dyspozycji trenera Janusza Stachyry. Niestety, kadra ŻKS Ostrovia powiększy się nieco później. Główna Komisja Sportu Żużlowego odwołała bowiem zaplanowany na 30 marca egzamin na certyfikat żużlowca, do którego miał przystąpić Sebastian Brucheiser. 23-letni zawodnik, który wraca do speedway'a zapewnia, że jazdy na żużlu się nie zapomina.

„Każdy żużlowiec powie to samo - jazdy na motocyklu nie zapomina się tak samo jak jazdy na rowerze. Moje cele na ten sezon to najpierw zdanie licencji, później chcę być liderem drużyny, z którą chciałbym sprawić niespodziankę i powalczyć o awans. Jeśli chodzi o egzamin na certyfikat zdecydowanie bardziej niż części praktycznej obawiam się teorii. Dlatego też pilnie uczę się wszystkich przepisów i regulaminów, tak by bez problemu zaliczyć zarówno jazdę jak i teorię" - powiedział Brucheiser.

Wiadomość o przełożeniu egzaminu lekko podłamała żużlowca, który chciałby od początku sezonu występować w meczach ligowych. Jednak jak powiedział Radiu Centrum Sebastian Brucheiser czynione są starania, by pierwszy w tym roku egzamin odbył się nieco szybciej niż zaplanowany w kalendarzu dopiero na 5 maja. Aby tak się stało, musi znaleźć się co najmniej siedmiu kandydatów na nowych żużlowców.

kmiecik@rc.fm

Komentarze

Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej, przyjmuję do wiadomości i akceptuję bezwarunkowo prawo właściciela niniejszej infrastruktury informatycznej do jego usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości jego publikacji, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela portalu www.rc.fm

Dodaj nowy komentarz

Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.