Blisko 120 osób z całej Polski wzięło udział we wczorajszym 5. Cross Maratonie Koleżeńskim im. Adama Mariana Walczaka, który odbył się w Kościelnej Wsi pod Kaliszem. W piątych już zawodach - jak w każdej poprzedniej edycji, w kategorii kobiet zwyciężyła Karolina Rakieć z Supermaratonu Kalisz, w klasyfikacji generalnej mężczyzn, po raz pierwszy palmę zwycięstwa odebrał kaliszanom biegacz z Ostrowa - Piotr Taczka. Mówi Mariusz Kurzajczyk, organizator maratonu:
"Był to chyba najcięższy z tych pięciu maratonów, porównywalny chyba z drugim, kiedy to biegliśmy w głębokim śniegu. Teraz mieliśmy do pokonania trasę pełną błota - niekiedy nawet po kolana. Sądzę, że większość impreza kolarskich czy motocrossowych "wysiada" przy takim bieganiu. To naprawdę jest coś niezwykłego, co można porównać chyba tylko z bieganiem w wodzie. Wszyscy zawodnicy ukończyli ten bieg i również wszyscy twierdzili, że było jak nigdy dotąd."
Niestety, maraton, który był pierwszą taką imprezą w Polsce, odbył się w Kościelnej Wsi po raz ostatni - a wszystko przez problemy z porozumieniem się organizatorów biegu z miejscową OSP. W tym roku, po raz pierwszy, oprócz uregulowania rachunków za prąd, wodę i ogrzewanie w sali OSP, która służyła biegaczom za bazę wypadową, strażacy zażądali dodatkowej opłaty w wysokości 500 złotych. - To blisko połowa całego budżetu biegu. Tym razem zapłaciliśmy, ale na kolejny maraton znajdziemy bardziej gościnne miejsce - zapowiadają organizatorzy.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz