Czwartej porażki w tym sezonie doznali piłkarze ręczni Ostrovii. Podopieczni Eugeniusza Lijewskiego w sobotni wieczór przegrali z akademikami w Bydgoszczy 34:36. Po raz kolejny okazało się, że bez liderów ostrowianie mają problemy z odnoszeniem zwycięstw.
Do Bydgoszczy Ostrovia udała się bez Przemysława Zawidzkiego, który do dyspozycji trenera Lijewskiego ma być tylko w spotkaniach we własnej hali. Problemy zdrowotne wykluczyły z kolei z gry podstawowego środkowego rozgrywającego, Łukasza Jaszkę. Nawet jednak w tym składzie Ostrovia mogła pokonać beniaminka pierwszej ligi. Mogła, ale musiałaby zagrać znacznie lepiej niż to zrobiła w Bydgoszczy. Do przerwy goście przegrywali 15:16. W drugiej połowie AZS odskakiwał, a Ostrovia goniła rywala. I pewnie doprowadziłaby do wyrównania lub nawet przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę, gdyby nie 24 straty popełnione w całym meczu. Ostatecznie Ostrovia przegrała 34:36, a najwięcej bramek dla niej rzucili: Krzywda 9, Nowakowski i Niedzielski po 6. Szczypiorniści Ostrovii z dorobkiem 6 punktów zajmują szóste miejsce w tabeli pierwszej ligi.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz