Sparingowy dwumecz rozegrali kaliscy siatkarze. Rywalem Grześków Helleny Kalisz był trzeci zespół z drugiej grupy, II ligi Czarni Wirex Rząśnia. Najpierw na własnym parkiecie, po bardzo wyrównanym meczu kaliszanie przegrali 2:3. Dzień później w zaledwie 7-osobowym składzie pojechali do rywali i ponownie przegrali z Czarnymi 0:4. Ale trener kaliskich Grześków Marian Durlej wyraźnie podkreśla, że nie wynik tu był najważniejszy, ale kontrolny dwumecz, kończący pracowity tydzień przed rundą play off:
"W mijającym tygodniu te nasze treningi były mocniejsze i zależało nam żeby w weekend rozegrać sparingowy dwumecz. Na takie spotkania zgodziła się drużyna Czarnych Rząśnia, to dobry rywal. Za tydzień gramy przecież dwumecz z AZS-em UAM Poznań i taki sprawdzian był nam bardzo potrzebny. A jeśli chodzi o rundę play off to wszystkie cztery czołowe drużyny prezentują bardzo wyrównany poziom, dlatego na pewno będzie ciekawie".
Przypomnijmy, że po rundzie zasadniczej kaliskie Grześki są wiceliderem tabeli i w pierwszych spotkaniach kolejnej fazy rozgrywek zmierzą się z akademikami z Poznania. Te ligowe potyczki zaplanowano 13 i 14 lutego, na parkiecie w hali OSRiR-u przy ulicy Łódzkiej.
Grześki Hellena Kalisz - LKS Czarni Wirex Rząśnia 2:3 (25:27, 24:26, 25:23, 26:24, 20:25)
LKS Czarni Wirex Rząśnia - Grześki Hellena Kalisz 4:0
figiel@rc.fm