Czwarte z rzędu zwycięstwo mają na koncie kaliscy szczypiorności. Tym razem, w ramach drugoligowych rozgrywek, drużyna KPR Szczypiorno Kalisz pokonała w hali Arena Krokusa Bystrzyca Kłodzka 31:25. Od pierwszych minut gospodarze dominowali na własnym parkiecie, prowadząc do przerwy 14:10. Receptą na kolejną wygraną była bardzo dobra gra kaliszan w obronie. Mecz ocenia trener Szczypiorna Kalisz Witold Rojek:
"Baliśmy się tego meczu, bo Krokus to bardzo ambitny zespół, do tego wzmocniony kilkoma doświadczonymi graczami. Ta drużyna z rundy na rundę się rozkręca. Ale od początku graliśmy wysko w obronie, do tego były skuteczne szybkie kontry. No i na pewno spory wpływ na wygraną miała bardzo dobra postawa bramkarzy naszych bramkarzy".
Najwięcej bramek dla gospodarzy, już tradycyjnie zdobyli wspomniany Krzysztof Dutkiewicz - 13, i jego brat Paweł 9. A w najbliższą sobotę KPR Szczypiorno Kalisz zmierzy się na wyjeździe z liderem tabeli z Leszna.
KPR Szczypiorno Kalisz - Krokus Bystrzyca Kłodzka 31:25 (14:10).
figiel@rc.fm