Złodziej chciał zabić policjantów?!

Najpierw nielegalnie wycinał drzewa z lasu, a potem zaatakował policjantów. Próbował przejechać ich samochodem. Kiedy ci nie dawali za wygraną i chcieli go zatrzymać groził, że ich „pozabija". Krewki 49-latek z jednej z podpleszewskich wsi trafił za to do aresztu. Teraz czeka go konfrontacja z prokuratorskimi zarzutami.

Mężczyzna nielegalnie wycinał drzewa w okolicach podpleszewskiej Karczemki. Powiadomieni policjanci pojechali na miejsce, aby go zatrzymać. Ten jednak niespodziewanie zaczął stawiać czynny opór. Najpierw odepchnął funkcjonariusza, który chciał go wylegitymować i zaczął uciekać swoim autem. W tym czasie pojawił się z odsieczą kolejny radiowóz, który zajechał mu drogę. To jednak jeszcze bardziej rozwścieczyło złodzieja, który jechał wprost na próbujących go zatrzymać policjantów. Obaj zdążyli w porę uciec przed rozpędzonym fordem escortem. Ucieknier nie reagował też na strzał ostrzegawczy z policyjnego pistoletu. Zdołał dotrzeć do domu, gdzie się zabarykadował. Krzyczał, że jeśli funkcjonariusze wejdą na teren jego posesji - wszyscy zginą. Kilkanaście minut później został obezwładniony. W jego domu znaleziono pistolet TT, 8 sztuk amunicji oraz dwa magazynki. Za czynną napaść na policjantów może mu grozić do 10 lat więzienia. Do tego dojdzie zapewne zarzut kradzieży. Sprawdzana jest też legalność pochodzenia broni.

wojciechowska@rc.fm

 

Komentarze

Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej, przyjmuję do wiadomości i akceptuję bezwarunkowo prawo właściciela niniejszej infrastruktury informatycznej do jego usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości jego publikacji, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela portalu www.rc.fm

Dodaj nowy komentarz

Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.