Stefan Rowiński wrócił na ostrowski Rynek. Pierwszy burmistrz niepodległego Ostrowa siedzi przy swoim stoliku i pije kawę, a chętnych do rozmowy zaprasza na wolne obok krzesełko. Taka rzeźba odsłonięta została podczas niedzielnych uroczystości z okazji święta miasta. Ja mówi jej autorka Agnieszka Lisiak, najwięcej pracy wymagało zebranie dokumentacji o burmistrzu, jego wyglądzie, ubraniu czy też wystroju ówczesnych wnętrz:
„Trochę trwały przygotowania, bo trzeba było się zagłębić w klimat tych czasów, przemyśleć koncepcję, aby była zgodna z historycznymi szczegółami. To Rowiński z czasu, gdy był w Ostrowie burmistrzem. Siedzi przy filiżance kawy, ma swój stolik i można się do niego dosiąść. „
Niedzielne uroczystości, mimo chłodnej pogody, zgromadziły spory tłum widzów.
A czy Wy skorzystacie z zaproszenia burmistrza Rowińskiego?
zeidler@rc.fm
Komentarze
Nieeeeee! Po prostu kocham
Nieeeeee! Po prostu kocham prawdę.
A urodził się ktoś znany
A urodził się ktoś znany w tym Ostrowo?
Stefan Rowiński, ur. 10 sierpnia 1875 w Mirkowie.
(Komedę też sobie "zaostrowili")
ty lepiej sprawdż, gdzie
ty lepiej sprawdż, gdzie się urodził aktualny sołtys kaliszewa...
OK godziny dziesiątej
OK godziny dziesiątej napisałem komentarz m in. że wczoraj nie było mrozu,że a"ł"torka ma już nigdy więcej nie pić ze mną kawy i CO ????
Komentarz wykasować ,notatkę zmienić(mimo chłodnej - w orginale mimo mroźnej),cenzuro wróć.
Trochę się przeceniasz.
Trochę się przeceniasz.
w Ostrowie się coś dzieje,
w Ostrowie się coś dzieje, rozwija się miasto a w tym naszym Kaliszu to szkoda gadać, same nudy
Bardzo fajna impreza!
Bardzo fajna impreza! Szczególnie widowisko walk ulicznych z Prusakami. Dzieciaki zadowolone bo był huk, wybuchy i wojsko a przy okazji dowiedziały się czegoś o historii Ostrowa. Takie imprezy są naprawde godne polecenia.
to jest tylko możliwe w
to jest tylko możliwe w łostrowie
Dodaj nowy komentarz