Syn europosła nie trafi do aresztu

Syn europosła Witolda Tomczaka nie trafi za kratki. Dziś Sąd Okręgowy w Kaliszu uchylił postanowienie o zastosowaniu wobec niego aresztu. Przypomnijmy, że jest on świadkiem w procesie karnym swojego ojca. 1 grudnia podczas rozprawy kaliski sąd nałożył na syna eurodepuptowanego karę porządkową w postaci 30 dni aresztu za nie stawianie się na rozprawach. Teraz zmienił zdanie.

Witold Tomczak jest oskarżony o zniesławienie w 1999 r. policjantów z Ostrowa Wlkp. Ma on proces karny gdyż Parlament Europejski uznał, że w tej sprawie nie powinien go chronić immunitet, bowiem do czynu doszło przed objęciem przez niego funkcji eurodeputowanego.

Sam poseł nie przyznaje się do znieważenia policjantów, a jedynie do jazdy pod prąd. - Sprawa ma charakter polityczny - przekonuje europoseł.

figiel@rc.fm

Komentarze

Ciekawe co wspólnego ma

Ciekawe co wspólnego ma jazda pod prąd z szykanowaniem politycznym?? Panie tomczak proszę o odrobinę samokrytyki bo juz więcej na pana nie zaglosuję.

A co ma polityka wspólnego

A co ma polityka wspólnego z jazdą pod prąd? Złamał przepis, to niech nie pitoli farmazonów. Na końcu dojdzie do tego, że policjanci będą musieli przeprosić nierozgarniętego kierowcę.

Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej, przyjmuję do wiadomości i akceptuję bezwarunkowo prawo właściciela niniejszej infrastruktury informatycznej do jego usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości jego publikacji, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela portalu www.rc.fm

Dodaj nowy komentarz

Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.