Trzy lata więzienia grozi 34-letniemu mężczyźnie, który strzelał do dzieci z wiatrówki. Prokuratura w Jarocinie zakończyła śledztwo w tej sprawie i postawiła mężczyźnie zarzut narażenia na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia dwójki dzieci w wieku 2 i 5 lat. Jak doszło do zdarzenia to wyjaśnia Janusz Walczak, rzecznik prokuratury Okręgowej w Ostrowie:
"Mężczyzna strzelał z broni pneumatycznej tzw wiatrówki z terenu swojej posesji w przedmioty znajdujące się na sąsiednim podwórku, po którym biegały dzieci. Kule wystrzelone z broni trafiały w płot, który znajdował się w odległości około 2 metrów od dzieci".
34 -latek podczas zdarzenia był pijany. Mężczyzna nie wiedział dlaczego to zrobił, podczas przesłuchania nie potrafił wyjaśnić powodów swojego zachowania.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz