Tomasz Chudy, Radio CentrumŚcieżka rowerowa łącząca Chachalnię z Krotoszynem jest bezpieczna, bo... jest jednokierunkowa. Okazuje się, że na ścieżkę wjechać można jedynie od strony Chachalni. Z Krotoszyna, nową piękną drogą można jechać, ale po jezdni.
Tymczasem z naszej obserwacji wynika, że i w jedną i w drugą stronę rowerzyści jadą po równiutkim asfalcie na drodze, skwapliwie omijając szutrową ścieżkę rowerową. Są i dobre wiadomości. Samorządowcy postanowili położyć, oczywiście już nie w tym roku, nawierzchnię bituminiczną na ścieżce rowerowej. Być może również w niedalekiej przyszłości powstanie jednokierunkowa ścieżka po drugiej stronie drogi. Rowerzyści będą więc mieli wygodę. Pozostaje jednak pytanie, dlaczego nie mają jej teraz.
Przypomnijmy, w ubiegły wtorek dokonano uroczystego przecięcia wstęgi na nowo wybudowanej drodze łączącej Chachalnię z Krotoszynem. Urzędnicy zadowoleni z zakończenia inwestycji mówili o najlepszej drodze w powiecie. I droga być może najlepsza, ale pojawiły się zastrzeżenia w stosunku do
ścieżki rowerowej, o szerokości 1,5 metra, i wylożonej szutrem. Do tego z wystającymi ponad powierzchnię gruntu krawężnikami. Zdaniem rowerzystów niebezpiecznej przy wymijaniu. Dodajmy, że obok wykopano dość głęboki rów w który przy ewentualnej wywrotce łatwo wpaść.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz