Nie tylko problem z dojazdem, ale i umowami na dostarczenie wody mają mieszkańcy podkaliskiej Wojciechówki, w gminie Żelazków. Od kilku już miesięcy interweniują w tej sprawie, ale wciąż są w punkcie "zerowym". Temat poruszyła na ostatniej sesji radna Alicja Łuczak. "Jest to skandaliczna sytuacja " - mówiła na sesji:
"Chodzi o mieszkańców, którzy są przy tej prywatnej drodze, która była kontrowersyjna. Mieszkańcy strasznie się skarżą. Pierwszy problem to taki - że droga jest czyjaś prywatna, przez co mieszkańcy nie mają tej służebności wyjazdu i o wszystko muszą się prosić. Po prostu koszmar. Jeden z mieszkańców skarżył się również na to, że były problemy z podłączeniem się do wodociągu, a jak już udało się podłączyć - to kolejny miesiąc czy nawet rok nie ma umowy na pobór wody. Jak to możliwe?"
"Tak naprawdę faktycznie ta sprawa jest poza gminą. W momencie sprzedaży tych działek - to ta droga była wyłączona. Generalnie my nie jesteśmy w tym przypadku stroną. Okazało się, że ta droga została sprzedana dalej i ci którzy nabyli tę drogę od sprzedawcy działek - teraz żąda dodatkowych opłat. Jakie umowy oni mieli między sobą - gminę to nie interesowało. Mówię, to jest sprawa poza nami, poza gminą."
- dodaje sekretarz gminy Paweł Sobczak, wyjaśniając jednocześnie, że w sprawie wody mieszkańcy muszą kierować się do Gminnego Zakładu Komunalnego w Żelazkowie.
Komentarze
No to się wyjaśniło skąd
No to się wyjaśniło skąd ostatnia podwyżka za wodę...
No niedługo wybory i
No niedługo wybory i wreszcie pozbędziemy się tych wszystkich pseudo zarządców tej gminy, miejsce chłopa jest we foli a palacza w kotłowni i tyle.
miejsce chłopa jest na polu
miejsce chłopa jest na polu ty łosiu, we foli to może być ogrodnik...
Dodaj nowy komentarz