Nie milknie temat planowanych zmian w ratownictwie medycznym w województwie wielkopolskim, a chodzi o centralizację terenu. Z 35 rejonów operacyjnych ma powstać 5 dużych centrów. Parlamentarzyści i radni z ramienia Prawa i Sprawiedliwości głośno wyrażają swoje obawy co do zasadności takiego działania.
"Obecny system jest dobry, bo sprzyja współpracy: pogotowie - szpital"- mówił podczas poniedziałkowej konferencji w Kaliszu poseł Prawa i Sprawiedliwości Adam Rogacki:
"Jednym z argumentów wzbudzających obawy jest sprawa sprzętu zakupionego przez szpitale, nierzadko z unijnych pieniędzy. Obawiamy się także o miejsca pracy dla ratowników, bo w sytuacji, kiedy prywatna firma wygra przetarg na obsługę takiego dużego regionu, może się okazać, że nowe szpitalne karetki będą stały bezużytecznie, a wielu ratowników straci pracę. Mamy obawy, że może się to odbić na zdrowiu czy nawet życiu pacjentów."
"Jest w naszym regionie spore zaniepokojenie wśród ratowników o miejsca pracy i nie można się temu dziwić w aktualnej sytuacji" - dodaje kaliska radna, Iwona Michniewicz. Protest senatora Piotra Kalety przeciwko proponowanym zmianom w zakresie centralizacji Pogotowia Ratunkowego zostanie już wkrótce wysłany do Wojewody Wielkopolskiego - Piotra Florka. Zaplanowane zmiany mają wejść w życie jesienią tego roku. Czy wejdą? Czas pokaże.
Komentarze
Czy to nie początek
Czy to nie początek "prywatyzacji" kaliskiego pogotowia?
Ciekawe co na to Pan Komorowski, może w niedzielę się dowiemy albo dzisiaj podczas okrągłego stołu:))
Coś się ostatnio te
Coś się ostatnio te pisowskie hieny uaktywniły. Chyba jakieś wybory się zbliżają.... Różne takie opowieści się zaczynają i mącenie ludziom w głowach obiecankami na cudzy koszt, bo Florek to nie jest z ich partyjki.
hiena cmentarna tylko by
hiena cmentarna tylko by mowil a konkretów nigdy nie ma!!!
Dodaj nowy komentarz