Mleko prosto od... mlekomatu

Świeże mleko prosto od krowy, ale z automatu. Mlekomaty to nowość na polskim rynku. Trzy już stoją w Ostrowie, a jeszcze w lutym kolejne pojawią się w Kaliszu i Krotoszynie. "Chcemy w tym roku postawić w sumie 100 takich urządzeń w południowej Wielkopolsce" - powiedział Radiu Centrum Maciej Stramkowski, prezes firmy, która jest właścicielem mlekomatów:

"Przede wszystkim jest to mleko niepasteryzowane, zawiera żywe kultury bakterii, wyższy procent tłuszczu, białko, witaminy i laktozę w pierwotnej postaci i takiej ilości, jaka jest dostarczana od krowy. Mleko to musi i spełniać wszelkie wymogi sanitarno - epidemiologiczne. Jest wymieniane w mlekomacie co 24 godziny, bo tak stanowią przepisy, jednak odpowiednio przechowywane może być zdatne do picia nawet tydzień i dłużej."

Mleko w automatach jest droższe od tego sprzedawanego w sklepach. "Dobra jakość musi kosztować" - wyjaśnia Stramkowski. Zamiar jest taki, aby produkt do automatów dostarczali sami rolnicy, którzy podpiszą umowę z firmą na zasadzie franchisingu. Chodzi więc też o to, by mogli na mleku zarabiać więcej niż oferują im teraz mleczarnie.

czyzatrc [dot] fm


Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: krysiak@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).

Komentarze

biegunka na pewno bedzie u

biegunka na pewno bedzie u tych mieszczuchów którzy nie pili nigdy prawdziwego mleka od krowy. Ponadto 3 zlote to troche przesada. rolnik od mleczarni w zależności od klasy za litr mleka dostaje ok.1 zł!!!!! Ktoś się chce dorobic

policz sobie ile rolnik musi

policz sobie ile rolnik musi kasy włożyć żeby uzyskać litr mleka a dopiero potem pisz, że ktoś chce zarobić. To mleczarnie okradają rolników bo cena mleka jest taka sama od 15 lat a wszystko co tylko możliwe jest droższe - prąd woda pasza - więc najpierw pomyśl zanim coś naapiszesz. A jak twierdzisz, że 1 zl za litr mleka to dużo to zapraszam na wieś do założenia produkcji mleka.

Przez rok mieszkałem w

Przez rok mieszkałem w Austrii i widziałem takich urządzeń bardzo wiele, litr mleka kosztował 60 centów i świeże mleko lane do własnej butelki cieszyło się dużym powodzeniem, a jeśli ktoś myśli, że od takiego mleka będzie chory albo nabawi się biegunki, to polecam picie mleka UHT z rocznym terminem ważności, ma tyle wspólnego z naturą co sztuczny trawnik... rewelacyjna inicjatywa, no ale jak zawsze, grupa debili to skrytykuje bo coś nowego i sensownego ktoś wymyślił. Buractwo!

Piłem takie mleko na

Piłem takie mleko na Węgrzech, ale najpierw musiałem odgonić muchy od dystrybutora. Ja jestem odporny na drobnoustroje, ale znajomi nie wychodzili z toalety.

Sranko to jest po mleku

Sranko to jest po mleku kupnym. Sam kupuję na rynku mleczko prosto od krowy od znajomej babeczki. Ten syf z kartony smakuje przy tym jak kocie g*****no z maka.

Jako, że mieszkam od

Jako, że mieszkam od urodzenia na gospodarstwie, gdzie m.in. dziadki mają krowy, to piłem od zawsze mleko tylko od krowy. Do tego zwierzęta są trzymane tylko po to, aby się nie nudziło dziadkom, więc pasą się na łące kiedy mogą, a zimą dostają siano z innych łąk zebrane. Tak więc nie można pić bardziej ekologicznego mleka niż piję od urodzenia.
Z tego powodu wiem, że po kilku dniach mleko takie nie smakuje już dobrze (dwa dni to góra, później zmienia smak). Co innego mleko z mleczarni - takie wytrzymuje dużo dłużej.