Dziś z Pleszewa do Londynu wyjeżdża ekipa, która przywiezie z londyńskiego cmentarza szczątki płk. Ludwika Bociańskiego, zmarłego na emigracji pleszewskiego przywódcy Powstania Wielkopolskiego. Pogrzebanie urny w mogile powstańczej na cmentarzu przyl. Kaliskiej zaplanowano na 7 lutego.
Przypomnijmy, że pułkownik Ludwik Bociański dowodził na przełomie roku 1918/1919 przejmowaniem władzy od Niemców, potem sprawował wysokie funkcje wojskowe i państwowe, w 1939 roku był wpjewodą poznańskim. Po 1945 roku pozostał na emigracji. Procedura związana ze sprowadzeniem zwłok pułkownika trwała kilka miesięcy. Dzisiaj do Londynu wyruszyła firma pogrzebowa Gerarda Wawroskiego, która w piątek w obecności administracji cmentarza i inspektora sanitarnego dokona ekshumacji i przywiezie szczątki do Polski. We wtorek zostaną one skremowane w Poznaniu.
7 lutego w sobotę uroczysty pochówek rozpocznie się o godzinie 11.00 mszą w farze, po której szczątki pułkownika zostaną pochowane w mogile powstańców przy ul. Kaliskiej Pogrzeb odbędzie się zgodnie z ceremoniałem przysługującym kawalerowi Krzyża Virtuti Militari, z udziałem kompanii honorowej Wojska Polskiego, salwą nad grobem, orkiestrą wojskową. Patronat honorowy objął wojewoda Piotr Florek. O sprowadzenie zwłok pleszewianina i złożenie ich w powstańczej mogile zabiegał pleszewski starosta Michał Karalus.
Komentarze
Grób, oraz pogrzeb płk.
Grób, oraz pogrzeb płk. Bociańskiego na cmentarzu w Londynie, został zorganizowany kosztem i staraniem mojego stryja Lecha Kanteckiego. W dniu pogrzebu, nie było w Londynie nikogo z rodziny, oraz z władz Pleszewa.
To smutne, że o przewiezieniu szczątków płk. dowiedziałem się przypadkiem. Wydaje się, że władze Pleszewa powinne chociaż zawiadomić o akcji ekschumacji osoby, które przez tyle lat opiekowały się grobem, oraz opłacały jego dzierżawę. Pamiątki po płk. będące w posiadaniu naszej rodziny, przekazałem do sali pamięci w Komorowie.
Dodaj nowy komentarz