Jedną osobę z objawami zatrucia odwieziono do szpitala po pożarze samochodu, do którego doszło w środę rano w Krotoszynie. Poszkodowany, to zięć właściciela samochodu, próbujący samodzielnie ugasić ogień. Strażacy przybyli na miejsce zdarzenia stwierdzili pożar komory silnika i deski rozdzielczej. Palący samochód znajdował się przed garażem, w którym stał drugi samochód osobowy.
- Mężczyznę, próbującego ratować auto poddusił wydobywający się toksyczny dym - mówi młodszy brygadier Tomasz Niciejewski z Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie. Strażacy odciągnęli poszkodowanego z zagrożonej strefy i udzielili pomocy do momentu przyjazdu pogotowia. Trwają ustalenia przyczyn zapalenia się auta.
Fot. Andrzej Mieloch
Komentarze
Dodaj nowy komentarz