DPS-y odetchną z ulgą

Lech Janicki, starosta ostrzeszowskiLech Janicki, starosta ostrzeszowski Nareszcie znalazły się pieniądze dla ostrzeszowskich domów pomocy społecznej. Na terenie powiatu znajdują się trzy takie placówki - w Kobylej Górze, Marszałkach oraz Kochłowach. Od pewnego czasu miały one problemy finansowe. "Brakowało środków na utrzymanie domów i wypłaty dla pracowników" - przyznaje starosta ostrzeszowski , Lech Janicki: "Ten rok był szczególnie trudny. Mogę powiedzieć, że obfitował również w konflikty pracownicze ze względu na drastycznie niskie płace. Przez prawie 9 miesięcy zaliczkowo były wypłacane pieniądze na funkcjonowanie domów. Nie ukrywam, że samorząd powiatowy kredytował wydatki DPS-ów. Nareszcie popłynęły pieniądze z ministerstwa do wojewody. Pan wojewoda przekazał nam informację o uzyskaniu znacznych środków finansowych".

Kwota, która przekracza 1mln 400 tysięcy złotych będzie podzielona na 3 domy. Dzięki tym środkom uda się zapłacić zaciągnięte długi. Pieniędzy wystarczy na utrzymanie mieszkańców, drobne remonty budynków, a także na wypłatę zaległych wynagrodzeń. Teraz płace pracowników DPS-ów wzrosną o około 8%.

sowizdrzal@rc.fm

Komentarze

Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej, przyjmuję do wiadomości i akceptuję bezwarunkowo prawo właściciela niniejszej infrastruktury informatycznej do jego usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości jego publikacji, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela portalu www.rc.fm

Dodaj nowy komentarz

Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.