Umarła i żyje

Czy to możliwe, aby ktoś figurował w ZUS-ie jednocześnie jako osoba żyjąca i zmarła? Wydawałoby się, że jest to niemożliwe, ale rzeczywistość jest całkiem inna. Problem dotyczy mieszkanki Nowych Skalmierzyc, w powiecie ostrowskim, która przed ślubem mieszkała w województwie dolnośląskim i przeprowadziła się tutaj w 2004 roku. Od tamtego czasu uznawana była przez ZUS jako osoba zmarła. I pewnie nadal tak by było, gdyby nie zaskakująca informacja z Otwartego Funduszu Emerytalnego. "Stamtąd właśnie 1 marca ja i mój mąż otrzymaliśmy pismo o własnej śmierci" - mówi mieszkanka Nowych Skalmierzyc, która zadzwoniła na Linię Interwencyjną Radia Centrum - 62 503 11 99.

"W piśmie tym OFE prosiło mnie o dostarczenie oryginalnego aktu zgonu, aby mogli wypłacić pieniądze zgromadzone na koncie. Kiedy zadzwoniłam do nich powiedzieli mi, że powinnam w tej sprawie zadzwonić do ZUS, który przekazał taką informację. W ostrowskim zakładzie dowiedziałam się, że nie żyje od 9 sierpnia 2004 roku i oni otrzymali taką wiadomość z Powiatowego Urzędu Pracy w Wałbrzychu. Na to dodatek w tym samym czasie miałam odprowadzane składki zdrowotne i wypłacane świadczenia z ZUS. Nikt nie umie mi wyjaśnić dlaczego taki błąd powstał? Dlaczego przez okres 5 lat widniałam w ZUS-ie jako osoba zmarła?"

Po wyjaśnienia w tej sprawie, Radio Centrum skierowane zostało do centrali ZUS w Warszawie. Rzecznik prasowy Przemysław Przybylski wyjaśnił, że zawiadomienie o śmierci kobiety ZUS otrzymał od Urzędu Pracy w Wałbrzychu, który przysyłając dokumenty o wyrejestrowanie ubezpieczonej - jako przyczynę błędnie wpisał kod oznaczający zgon.
"Nie ma sensu szukać tu winnego. Jedynie co mogliśmy tu zrobić - to skorygować informację i przeprosić pokrzywdzonych - i to zrobiliśmy" - wyjaśnił rzecznik ZUS-u, dodając, że "po raz pierwszy spotkali się z taką sytuacją".

I oby po raz ostatni...

 

marciniak@rc.fm

Komentarze

no cudownie zmartwywstała,

no cudownie zmartwywstała, niezłe jaja. Wielkanoc już wkrótce, więc to jest możliwe.

pffff w urzedzie miejskim mi

pffff w urzedzie miejskim mi powiedzieli że nie żyję.... a podatki im płacę...

To nie żaden cud, taki mamy

To nie żaden cud, taki mamy system informatyczny z osławionego Prokomu.
A cudów nie ma, przy takiej liczbie ubezpieczonych jakich obsługuje ZUS to i tak cud że tylko tyle błędów jest

Mylić może się każdy ale

Mylić może się każdy ale HITEM jest to, że mimo wszystko brali w tym czasie dalej składki. O tym nigdy nie zapomną - nawet jak im nie żyjesz w papierach - ważne, że płacisz.

jakos musza sie ratowac

jakos musza sie ratowac przed zatonieciem wiec teraz od zmarlych tez pobieraja skladki

Kto się musi ratować? ZUS

Kto się musi ratować? ZUS czy FUS? rozróżniasz różnicę czy wiedzę na temat ubezpieczeń społecznych czerpiesz z brukowców np. fakt? Zrozum że deficyt FUS spowodowany jest rozdawnictwem pieniędzy publicznych poprzez wypłacanie licznych wczesnych emerytur, rent i takie tam. I zapewniam Cię że winy w tym ZUSu nie ma żadnej, jeśli szukasz winnych rozejrzyj się wśród populistycznych polityków rozdających na lewo i prawo przywileje, za które wszyscy musimy płacić.

Trzeba któregoś

Trzeba któregoś wyświęcić, bo to cud jakiś.

i będzie patronem

i będzie patronem urzędników

Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej, przyjmuję do wiadomości i akceptuję bezwarunkowo prawo właściciela niniejszej infrastruktury informatycznej do jego usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości jego publikacji, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela portalu www.rc.fm

Dodaj nowy komentarz

Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.