Radni z Żelazkowa, w powiecie kaliskim, znów mieli pretensje, że po raz kolejny muszą dokładać do nie swojej inwestycji. Chodzi o budowę chodnika wzdłuż drogi powiatowej od Złotnik Wielkich do Goliszewa, którą w 75% sfinansować miała gmina. Teraz okazało się, że koszty te znacznie wzrosną, bo trzeba wykonać dodatkowo odwodnienia i przepusty. "Tak więc powiat na swoją inwestycję daje tylko 20 000 złotych, a my musimy wydać aż 130 000, oczywiście jeśli nie dojdą jeszcze jakieś inne koszty z tym związane" - mówił na sesji przewodniczący rady Stanisław Gąsior:
Myślę, że powinien nas pan starosta traktować bardziej poważnie. Jeśli już - to powinniśmy tą inwestycję finansować po połowie. Jest jeszcze zapis odnośnie jednego z ogrodzeń przy tej drodze powiatowej. Ma to finansować starostwo lub gmina Żelazków. Boję się, że znów będzie musiała finansować to gmina."
Radny Antoni Rębowiecki: "Panowie za późno ruszyliście z takimi inwestycjami. Wcześniej były różne programy i możliwości pozyskania funduszy na to, ale takich porozumień nie było. Teraz jak się kończy 4-letnia kadencja - to mamy pierwszy raz na sesji pana starostę. A jak będą zmiany i wszystkie te założenia nie będą realizowane w 2011 roku. To co wtedy? Ile było przecież założeń na początku naszej kadencji w gminie Żelazków, których połowa nie jest zrobiona."
Starosta kaliski Krzysztof Nosal: "Ja byłbym najbardziej szczęśliwy, gdybym wszystkie inwestycje rangi powiatowej udało nam się robić za własne pieniądze. Ale tych środków nam brakuje. Dla mnie to jest takie trudne zadanie, stawać w roli proszącego i wciąż wyciągać rękę do bogatszego."
"Nie dziwię się, że radni bronią tutaj każdej złotówki w budżecie tej gminy i tak walczą. Jakie wyjście z tego znaleźć, aby zadowolić obie strony? Nie wiem? Jedna ze stron musi iść na kompromis, chcąc tą inwestycję mieć. Naprawdę nie wiem co mam tu doradzić. Rozumiem jedną i drugą stronę"
- dodaje radny Żelazkowa Antoni Rębowiecki oraz starosta kaliski Krzysztof Nosal i radny powiatowy Lech Gnerowicz, którzy obecni byli na sesji. Ostatecznie radni większością głosów zatwierdzili projekt uchwały. Zgodnie z kosztorysem inwestycja ma kosztować 150 000 złotych i będzie wykonana jeszcze w tym roku.
Komentarze
A może lepiej warto
A może lepiej warto pomyśleć o trasie rowerowej?a nie o chodniku?
Całe szczęście, że
Całe szczęście, że zabrakło miejsca przy stole (korycie) dla tego z tyłu.
Dodaj nowy komentarz