Kaliski San H-100B z lat 70 już jest wyremontowany i w pełni sprawny. Pierwszy test już się odbył. Dzisiaj przyszedł czas na kolejny. Podczas Nocy Muzeów unikalny kaliski autobus miejski będzie woził warszawiaków.
San H-100B został znaleziony trzy lata temu we wsi Stok Polski - niedaleko Brzezin, na terenie województwa łódzkiego. Służył wówczas za... kurnik. Okazało się, że był to jeden z najbardziej niegdyś popularnych autobusów w PRL , który jeździł po ulicach średnich i mniejszych miast w latach 60. i 70. i jednocześnie najbardziej zapomniany, który dotrwał do naszych czasów tylko w tym jednym ocalałym egzemplarzu.
Zardzewiałe nadwozie tkwiło w ziemi prawie dwadzieścia lat. Staraniem warszawskiego Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej i przy wsparciu wielu instytucji i prywatnych darczyńców udało się przeprowadzić jedną z najbardziej skomplikowanych akcji ratowania zabytkowego autobusu w Polsce. Trzeba było odtworzyć m.in. napęd, instalację elektryczną, siedzenia. Większość części jest na szczęście oryginalna i pochodzi z innych zachowanych sanów. Autobus będzie nosił swoje historyczne oznakowanie, jakie otrzymał 36 lat temu w Kaliszu. Do najstarszego miasta w Polsce San dotrze pod koniec maja, kaliszanie będą sią mogli nim przejechać podczas czerwcowych obchodów Święta Miasta.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz