Na razie bez zwycięstwa w ekstralidze speedrowera są zawodnicy Wirażu Ostrów. Podopieczni Andrzeja Latuska przegrali trzeci mecz, tym razem w Gnieźnie z tamtejszym Orłem 83:96.
W ostrowskiej drużynie zabrakło Piotra Jamroszczyk, co było znacznym osłabieniem Wirażu. Najlepszym zawodnikiem gości był Marcin Kołata, który w siedmiu wyścigach zdobył aż 26 punktów. Nieźle spisał się także Damian Wojczyński. On z kolei z bonusami wywalczył 16 „oczek”.
Lepiej niż w lidze speedrowerzystom Wirażu Ostrów wiedzie się w innych zawodach. W pierwszej rundzie Indywidualnych Mistrzostwach Polski Juniorów Marcin Kołata zajął drugie miejsce. Również na drugiej pozycji Wiraż uplasował się w pierwszej eliminacji Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów. Ostrowianie przegrali tylko z Szawerem Leszno.
Komentarze
Po 3-ech porażkach będą
Po 3-ech porażkach będą zwycięstwa dacie rade. Tylko Jamro wystartuje z młodymi do jazdy z kopyta to odrobicie straty..
Dodaj nowy komentarz