prof. Andrzej Jocz i doktorantkiMocna kadra naukowa to połowa sukcesu każdej uczelni. Wydział Pedagogiczno-Artystyczny UAM w Kaliszu ma zatem coraz więcej powodów do zadowolenia. Cieszy się między innymi także szef tutejszej Pracowni Rzeźby, prof. Andrzej Jocz. Jak pochwalił się Radiu Centrum, pod jego opieką dyplom doktorski uzyskały aż trzy pracujące na uczelni artystki.
"Pierwszą moją doktorantką była Pani Maria Podskarbi-Hebisz, która tutaj prowadzi działkę ceramiczną w ramach Pracowni Rzeźby. To było w 1995 r. Kolejną była Pani Beata Sobczyk w 2007 r. Muszę się tu pochwalić, że została przyjęta jednogłośnie, co się rzadko zdarza. No i teraz, jesienią 2010 r. Pani Lidia Głazik. To niespotykany przypadek, żeby jeden pedagog całą swoją kadrę wypromował na doktorów. Wobec uczelni mam czyste sumienie."
Warto dodać, że od piątku 4 marca wystawę prac ostatniej z doktorantek, Lidii Głazik, można oglądać w budynku uniwersyteckim przy Nowym Świecie w Kaliszu.
Nadzieję kolejnych sukcesów szef Pracowni Rzeźby wiąże z najmłodszymi swoimi podopiecznymi. Jak się okazuje, wśród kaliskich studentów trafiają się czasami prawdziwe talenty. Jednym z nich jest Ewa Pałczyńska. W ramach swojego dyplomu stworzyła ona prace, które zachwyciły kaliskich pedagogów.
"Jest to inspiracja Henry Moore'm. Ten rzeźbiarz pokazał mi, jak wartościowa jest forma przestrzenna. Chodziło mi też o wyrażenie moich osobistych zmagań, moich własnych emocji i przeżyć. Wydawało mi się, że najpełniej uda mi się wyrazić je w rzeźbie. Swoją drogę odnajdywałam właśnie u Pana Prof. Jocza. Mogłam tu zachować swój charakter i to było dla mnie bardzo cenne."
Decyzją dziekana Wydziału Pedagogiczno-Artystycznego UAM w Kaliszu Ewa Pałczyńska została kandydatką do specjalnego wyróżnienia przyznawanego przez rektora Uniwersytetu. To pierwszy taki przypadek w historii kaliskiej Pracowni Rzeźby.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz