Perypetie miłosne w góralsko-krakowskim kostiumie. Tak można określić pierwsze poważne zadanie operowe dla młodych wokalistów z Państwowej Szkoły Muzycznej w Kaliszu. Jak wspomina reżyser przedstawienia, Katarzyna Wieczorek, wymagało ono sporo wysiłku.
"Nasza opera 'Cud mniemany, czyli krakowiacy i górale' jest to śpiewogra, czyli oprócz muzyki jest dużo tekstu mówionego. I to było główne utrudnienie dla młodzieży, ale skorzystaliśmy z pomocy fachowca. Zaprosiliśmy do naszej Szkoły Pana Zbigniewa Antoniewicza, aktora z tutejszego Teatru, który przeprowadził w styczniu warsztaty aktorskie dla naszych młodych wokalistów i to był taki początek naszej pracy wspólnej. Przez 9 miesięcy spotykaliśmy się bardzo regularnie dwa razy w tygodniu, w każdą sobotę, po to, żeby te sceny ćwiczyć aktorsko."
Poświęcenie wolnego czasu bardzo się opłaciło. Majowa premiera pierwszej opery na deskach kaliskiej Szkoły Muzycznej zrobiła wielkie wrażenie. Trzeba przyznać, że młodzi artyści zagrali żywiołowo i dali z siebie wszystko. Dziś kolejna okazja, żeby ich zobaczyć w rolach wymyślonych przez Wojciecha Bogusławskiego. Powtórka "Krakowiaków i górali" rozpocznie się dziś o 18:00 w sali koncertowej Państwowej Szkoły Muzycznej w Kaliszu. Zapraszamy. Wstęp wolny.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz